Robiłam wiele podejść jeśli chodzi o założenie bloga. Zastanawiałam się na jakiej tematyce powinnam się skupić, co byłoby mile widziane przez odbiorców. Skończyło się na robieniu niczego. Prawdopodobnie nazwa bloga nie nakierowuje Was na nic. Otóż zrozumiałam, że stworzenie bloga stanie się dla mnie dodatkową motywacją, a jednocześnie da możliwość (mam taką nadzieję) rozwiania wielu wątpliwości, obalenia mitów w tematyce dietetyki i zdrowego żywienia. Aby mieć jasność - nie jestem licencjonowanym dietetykiem, nie skończyłam kursu trenera personalnego. Jestem osobą, która zdobywa wiedzę od innych wykwalifikowanych ludzi, czyta wiele o dietetyce na wiarygodnych, naukowych portalach. Z chęcią oddaję się lekturze artykułów i książek lekarzy czy sportowców, trenerów, których wiedza na dany temat jest jak najbardziej godna zaufania. Jestem osobą aktywną, systematycznie trenującą. Zrobienie treningu siłowego w oparciu o wolne ciężary czy ważenie i wliczanie posiłków to już dla mnie codzienność. Najważniejsze, że przełamałam wszelkie - zazwyczaj kobiece - uprzedzenia i stereotypy. Kiedy słyszę słowo tłuszcze w diecie w mojej głowie nie budzi się oburzenie, kiedy biorę do ręki ciężary nie widzę w lustrze napakowanego babochłopa, kiedy spożywam magiczne przedtreningówki nie myślę, że faszeruję się czymś, co sprawi, że obwód mojego bicepsa wzrośnie do 56 cm. W każdym poście chciałabym poruszyć odmienną tematykę, bardziej lub mniej powszechną.
Spragniona wiedzy i rozwijania się mam zamiar przystąpić do kursu trenera personalnego oraz brać udział w szkoleniach z zakresu dietetyki i suplementacji, które tylko powiększą moją wiedzę. Z chęcią będę dzielić się tym wszystkim, ponieważ wiem jak to jest, kiedy człowiek zaczyna, kiedy nie jest świadomy wielu rzeczy oraz odczuwa strach i wstyd przed wieloma działaniami. Mile widziane są Wasze sugestie, wszelkie pytania, na które będę starać się odpowiedzieć najlepiej jak mogę - to dla mnie również pewnego rodzaju nauka i możliwość poszerzenia swojej wiedzy. Na blogu znajdziecie dawkę motywacji, wiele ciekawostek i możliwe też, że dietetycznych przepisów. Do dzieła!
Spragniona wiedzy i rozwijania się mam zamiar przystąpić do kursu trenera personalnego oraz brać udział w szkoleniach z zakresu dietetyki i suplementacji, które tylko powiększą moją wiedzę. Z chęcią będę dzielić się tym wszystkim, ponieważ wiem jak to jest, kiedy człowiek zaczyna, kiedy nie jest świadomy wielu rzeczy oraz odczuwa strach i wstyd przed wieloma działaniami. Mile widziane są Wasze sugestie, wszelkie pytania, na które będę starać się odpowiedzieć najlepiej jak mogę - to dla mnie również pewnego rodzaju nauka i możliwość poszerzenia swojej wiedzy. Na blogu znajdziecie dawkę motywacji, wiele ciekawostek i możliwe też, że dietetycznych przepisów. Do dzieła!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz